Obrona Sokratesa
„Obrona Sokratesa" była tematem licznych studiów i wypracowań retorycznych, a szereg okoliczności zdaje się przemawiać za tym, że to nie wolny pomysł, ale zbliżona do rzeczywistości pamięciowa reprodukcja obrony wypowiedzianej naprawdę – reprodukcja pisana ręką artysty... Nosi wszelkie znamiona tragedii. Platon ich nie wymyślał, tylko je spostrzegł, odczuł i odtworzył...
Sokrates zwracał umysły do kwestii psychologicznych, etycznych i społecznych, na tym polega jego rola w dziejach filozofii. Rozmowy z fachowcami, obliczone były przeważnie na to, żeby z interlokutora, wydobyć uznanie własnej niewiedzy. To była jednak nieprzezwyciężona pasja Sokratesa. On sam, umysł jasny, prosty i krytyczny z łatwością zdawał sobie sprawę z ogromnych trudności, jakie się nastręczają każdemu, kto szuka trafnego uogólnienia w jakiejkolwiek dziedzinie faktów, usiłuje je ściśle w słowa ująć i pogodzić między sobą... (W. Witwicki – fragmenty z wstępu do wydania książkowego)
Znakomity monodram Edwarda Sosny jest teatralnym hołdem oddanym temu niemalże legendarnemu człowiekowi i próbą przybliżenia esencji jego geniuszu.
Występuje: Edward Sosna (w towarzystwie perkusisty)
Tłumaczenie: Władysław Witwicki
Czas trwania: 50 minut (plus 30 minut dyskusji)
Wymagania techniczne: standardowe nagłośnienie, mikroport (lub mikrofon bezprzewodowy), drewniany fotel, kubeł drewniany, punktowe oświetlenie sceny plus poziome na perkusistę







