Organizacja imprez
*****

Zdążyć przed Panem Bogiem

Spektakl jest zaskakujący dla widza. Ma charakter spotkania widowni z Edelmanem, który zaprasza do wysłuchania swoich wspomnień o powstaniu w Getcie.

Poprzez bezpośredni kontakt z aktorami, publiczność staje się uczestnikiem niepowtarzalnej opowieści pełnej napięć i emocji bohaterów.

 

Okazuje się, że przeżycia bohaterów, a także ich zmagania i wybory, nabierają uniwersalnego wymiaru, są aktualne i interesujące również i dziś. Należy je tylko właściwie przekazać publiczności – a takie właśnie było założenie twórców spektaklu: sprawić, by widz nie zgubił się w tej poruszającej historii i w pełni zrozumiał ją, odnajdując w sobie niezbędną do tego wrażliwość. Zwykłą ludzką wrażliwość.

 

 

Scenariusz: Jan Gondek, Maciej Ferlak
Reżyseria: Maciej Ferlak
Obsada: Alicja Mierzwa , Tadeusz Piotr Łomnicki (Teatr Ludowy)


Wymagania techniczne: stolik, trzy krzesła, nagłośnienie z odtwarzaczem CD.

 

 

 

do pobrania plakat

 

Pliki do pobrania: zdazycprzedpanembogiem.jpg
Zadaj pytanie

podobne

Adam Mickiewicz - człowiek

Adam Mickiewicz - człowiek

Absolutny Geniusz, najwybitniejszy polski poeta po Janie Kochanowskim, czy zarozumiały kabotyn? Romantyczny boski kochanek, czy Don Juan i bawidamek? Gorący patriota, czy konfident i zdrajca?

Fredro bez maski

Fredro bez maski

Spektakl adresowany jest przede wszystkim do młodzieży – ma on na celu przybliżenie życia i twórczości jednej z najbardziej nietuzinkowych postaci polskiej literatury - Aleksandra Hrabiego Fredry.

Antygona

Antygona

Antygona” w reżyserii Jana Korwin Kochanowskiego to nowoczesna inscenizacja najsłynniejszego dramatu Sofoklesa, przygotowana na podstawie jednego z najnowszych tłumaczeń utworu.

Historia teatru i dramatu polskiego

Historia teatru i dramatu polskiego

Spektakl teatralny ukazujący w ciekawy i przystępny sposób narodziny i rozwój naszego narodowego teatru i dramatu od Średniowiecza do Romantyzmu.

Obrona Sokratesa

Obrona Sokratesa

Sokrates nie umiał żyć z ludźmi, szczególnie z ludźmi głupimi; zrażał ich sobie na każdym kroku, a że mądrych było jak zawsze niewielu, grunt pod nogami filozofa musiał się tedy usuwać.