Organizacja imprez
*****

Dziady część II

Utwór Adama Mickiewicza uznawany jest za jedno z największych arcydzieł polskiego dramatu romantycznego. Doczekał się wielu słynnych inscenizacji na scenach teatrów w całym kraju i za granicą.

Wielu wybitnych artystów podjęło się reżyserii słynnego dramatu, m. in.: Stanisław Wyspiański, Kazimierza Dejmek, czy też Konrad Swinarski.

 

Jak wiadomo, część II  „Dziadów” to artystyczna wizja na poły pogańskiego obrządku przywoływania duchów zmarłych w tzw. Noc Dziadów poprzedzającą chrześcijańskie Święto Zmarłych.

 

Spektakl Teatru Norma doskonale oddaje klimat mickiewiczowskiego dzieła. Atmosfera tajemnicy, niesamowita scenografia, subtelna gra światła i cienia, nastrojowa oprawa dźwiękowa i wspaniała gra aktorów to niezaprzeczalne atuty tego widowiska.

 

Reżyseria:

Jerzy Hojda

 

Obsada:

Jerzy Hojda

Gabriel Abratowicz

Tomasz Smoter

Izabela Wilczyńska
Malwina Czapiga

 

Czas trwania: 55 minut


Wymagania techniczne: standartowe oświetlenie, nagłośnienie z odtwarzaczem CD, możliwość zawieszenia  sznura

Zadaj pytanie

podobne

Adam Mickiewicz - człowiek

Adam Mickiewicz - człowiek

Absolutny Geniusz, najwybitniejszy polski poeta po Janie Kochanowskim, czy zarozumiały kabotyn? Romantyczny boski kochanek, czy Don Juan i bawidamek? Gorący patriota, czy konfident i zdrajca?

Fredro bez maski

Fredro bez maski

Spektakl adresowany jest przede wszystkim do młodzieży – ma on na celu przybliżenie życia i twórczości jednej z najbardziej nietuzinkowych postaci polskiej literatury - Aleksandra Hrabiego Fredry.

Antygona

Antygona

Antygona” w reżyserii Jana Korwin Kochanowskiego to nowoczesna inscenizacja najsłynniejszego dramatu Sofoklesa, przygotowana na podstawie jednego z najnowszych tłumaczeń utworu.

Historia teatru i dramatu polskiego

Historia teatru i dramatu polskiego

Spektakl teatralny ukazujący w ciekawy i przystępny sposób narodziny i rozwój naszego narodowego teatru i dramatu od Średniowiecza do Romantyzmu.

Obrona Sokratesa

Obrona Sokratesa

Sokrates nie umiał żyć z ludźmi, szczególnie z ludźmi głupimi; zrażał ich sobie na każdym kroku, a że mądrych było jak zawsze niewielu, grunt pod nogami filozofa musiał się tedy usuwać.